środa, 14 sierpnia 2013

Misja : Imieniny babci.

Stało się. Byłam na imieninach u babci.

Jestem z siebie dumna. Zjadłam tylko to, co było koniecznie mianowicie obiad, w dodatku nie tak cholernie niezdrowy. Spodziewałam się, że będę zmuszona zjeść ziemniaki z śmietaną, tłuste mięcho w panierce i pierogi.

Obyło się jednak mniej kalorycznie. Mięso było duszone, bez panierki. Zamiast ziemniaków - fasola strączkowa. A w ramach surówki pomidorki. :)

Ale to nie wszystko... Babcia przynosi na stół karpatkę... Myślę sobie, że polegnę... Ale nie! :D Spojrzałam na swój czerwony sznureczek i odeszłam od stołu. Nie tknęłam jej. Babcia zapakowała mi ją nawet do domu. Leży sobie w kuchni. :) Nie zjem jej.

Mało dzisiaj wypiłam niestety więc i jutro boję się wzrostu wagi... Na stole była cola, jakieś soki... Niedobrze. 
______________________

W sobotę idę do grilla do moich starych znajomych. Będzie zajebiście. Nie zjem niczego, tam mi raczej nie wmuszą. Jedynie co to alkohol, ale też nie za dużo. :) 


_____________________

Jejku! Jak ja Wam wszystkim zazdroszczę tym, które mieszkacie same. Gdybym ja sama siebie żywiła i jadła tylko to co jem z własnej woli dawno ważyłabym 40 kg. Naprawdę. Jedyną moją przeszkodą są rodzice.
Mam na dzieję, że od wrześnie będę mieszkała z koleżanką. Tam się przygłodzę troszkę. <3 


DZIĘKUJĘ ZA 2000 ODWIEDZIN! 
<3 

13 komentarzy:

  1. Gratulacje , misja wypełniona w 100% <3 masz bardzoooo silną wole !
    No tak u mnie też jedyną przeszkodą są rodzice , ile bym dala żeby mieszkać gdzieś w internacie z dala od domu .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się wyprowadzamy. <3
      Razem damy radę. :D Pieniądze na jedzeniu oszczędzimy i z tego wynajmiemy sobie mieszkanie. xD

      Usuń
  2. Widzisz dobry pomysł miałaś z tym sznureczkiem na ręce :) Gratuluję silnej woli:**

    OdpowiedzUsuń
  3. To super, że zjadłaś tylko to co musiałaś i że było to nie tak kaloryczne jak się spodziewalas . To prawda, najczęściej to właśnie rodzice stoją nam na drodze do szczęścia. Ja też chciałabym już mieszkać sama, muszę jednak poczekać te 3 lata, wtedy na studia i będę jeść jak będzie mi się podobało ^^
    To i tak sukces, że potrafimy wygrywać mając takie przeszkody ; >
    Powodzenia i nie jedz tej karpatki, kochana ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. super ze sie nie skusilas na karpatke.. ale czy glodzenie to dobry sposob na chudniecie? a co bedzie jak waga pokaze 40kg, co zamierzasz jesc? by miec sile do zycia i nie utyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę powoli wychodziła z głodowania.

      To będzie ciężkie, bo to zaczyna być jak narkotyk. Kocham uczucie pustki w żołądku.

      Jednak jako, że walczę o perfekcję dam radę i z tym. :) Najpierw po 300 kcal dziennie, potem 500 i do 1000. :)

      Usuń
    2. myslisz ze bedziesz umiala w ogole cos wziazc do ust? i ze zjesz te tysiac kalorii ? przeciez przytyjesz i bedziesz gruba prawda?
      Kasia

      Usuń
    3. to plan jest dobry :) tak po malu zacząć jeść, no ale ciekawe czy bedziesz umiala... mam nadzieje ze wszystko pomysle przejdzie, zycze powodzenia:**

      Usuń
  5. jej! gratuluje! mowilam ze sie uda! :3
    tez bym chciala juz sama mieszkac, albo z kims ko chce tego co ja - byc chuda.
    powodzenia i trzymaj sie dzielnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. obejrzyj i jakie wnioski wyciagasz http://tvnplayer.pl/programy-online/rozmowy-w-toku-odcinki,63/odcinek-1778,300-kalorii-dziennie-czyli-jak-zbic-wage-do-35-kg,S00E1778,5460.html ??

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie! To dobrze, że nie oparłaś się pokusie i nie zjadłaś niczego więcej, przynajmniej nie tchnęłaś tej karpatki :)! Gratulacje dla ciebie x

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak jak pisałaś kilka postów temu, każdy ma inny styl życia i sposób na 'wymarzoną sylwetkę'. Co prawda nie podzielam Twojego zdania, że piękne są wystające kości, ale naprawdę podziwiam zmotywowanie i samozaparcie w dążeniu do celu - gdy czytam Twoje notki, wierzę, że mi też się uda ;)

    Zapraszam na mojego bloga: http://aalienana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. jedzenie samemu też potrafi zgubić

    http://perfection-live-ev.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń